7 października 2015

Przepisy o klauzuli sumienia częściowo niekonstytucyjne

Ograniczenia klauzuli sumienia lekarzy są częściowo niezgodne z konstytucją – orzekł 7 października Trybunał Konstytucyjny. Orzeczenie nie jest jednogłośne – czworo sędziów złożyło zdania odrębne.  Za niekonstytucyjny uznano obowiązek wskazania innego lekarza czy szpitala przy odmowie świadczenia z powołaniem się na klauzulę oraz niemożność powołania się lekarza na klauzulę sumienia „w innych przypadkach niecierpiących zwłoki”.

Tym samym pełny skład Trybunału częściowo uznał skargę Naczelnej Rady Lekarskiej ws. ograniczeń klauzuli sumienia dla lekarzy.

Trybunał uznał natomiast, że zgodny z konstytucją jest obowiązek nałożenia na lekarza poinformowania swojego przełożonego o procedurach medycznych, których nie może on wykonywać ze względu na sprzeciw sumienia. Podobnie – zgodny z konstytucją – jest przepis zobowiązujący lekarza do odnotowania w dokumentacji medycznej faktu odmowy wykonania świadczenia zdrowotnego z uwagi na sprzeciw sumienia.

- Sprzeciw sumienia jest zawsze działaniem jawnym – podkreśliła sędzia sprawozdawca  Małgorzata Pyziak-Szafnicka.

Wskazywała, że dyrektor szpitala musi wiedzieć, który z jego lekarzy nie wykonuje określonych świadczeń – by móc zawrzeć kontrakt z NFZ na dane świadczenia oraz racjonalnie kierować placówką.

 TK orzekł, że niekonstytucyjny jest obowiązek wskazania innego lekarza lub szpitala przy odmowie świadczenia z powołaniem się na klauzulę sumienia oraz niemożność powołania się lekarza na klauzulę sumienia „w innych przypadkach niecierpiących zwłoki”. Zakwestionowane przez TK przepisy stracą swą moc z chwilą opublikowania wyroku w dzienniku urzędowym.

Sędziowie uznali, że obowiązek wskazania innego lekarza przez tego, który odmawia świadczenia z powołaniem się na klauzulę sumienia, wydłuża czas do uzyskania przez pacjenta świadczenia. Według nich takiej informacji mógłby udzielać Narodowy Fundusz Zdrowia.

- Istnieją różne sposoby poinformowania pacjenta o dostępności świadczenia – powiedziała uzasadniając wyrok Trybunału sędzia Małgorzata Pyziak-Szafnicka. Dodała, że sposób z zaskarżonego przepisu wydłuża drogę pacjenta do informacji i tym samym oddala w czasie uzyskanie przez niego pożądanego świadczenia.

Wskazała, że skoro – jak wskazywano przed TK – NFZ posiada informacje o lekarzach lub innych jednostkach wykonujących wrażliwe świadczenia zdrowotne, to racjonalnym i skutecznym rozwiązaniem legislacyjnym byłoby kierowanie pacjentów po informacje bezpośrednio do tych instytucji i ich pracowników, czyli do źródła informacji.

 TK podkreślił jednocześnie, że wolność sumienia każdego człowieka jest kategorią pierwotną. – W świetle hierarchii wartości konstytucyjnych trudno jest przyznać, że inne prawa pacjenta niezwiązane z jego życiem i zdrowiem mogłyby mieć pierwszeństwo przed wartością, jaką jest w demokratycznym państwie prawnym wywodzona wprost z godności człowieka wolność sumienia – zaznaczyła sędzia.

Według sędzi taka informacja dla przełożonego nie może być utożsamiana z deklaracją jakieś określonej wiary, bo – jak powiedziała – np. odmowa wykonania aborcji nie może być utożsamiana z taką deklaracją. Sędzia dodała, że odmowa aborcji może wynikać też z wiedzy medycznej i etycznej tradycji hipokratejskiej.

NRL zakwestionowała konstytucyjność przepisu, że lekarz nie może powołać się na klauzulę sumienia i odmówić pomocy w innych przypadkach niecierpiących zwłoki. Podważono też przepis, że lekarz powołujący się na tę klauzulę ma wskazać pacjentowi realne możliwości uzyskania tego świadczenia u innego lekarza lub w podmiocie leczniczym. Kwestionowano także, że lekarz ma obowiązek powiadomienia o tym przełożonego oraz uzasadnienia i odnotowania tego w dokumentacji – bo ujawnia to jego światopogląd.

jw/PAP   PAP 24_24

Tagi: ,

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum

Wszystkie kategorie