31 grudnia 2015

Stopień naukowy za „wdrożenie”? Być może…

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego pracuje nad koncepcją wprowadzenia możliwości uzyskiwania stopni naukowych za wdrożenie nowej technologii, a nie tylko na podstawie publikacji.

Wiceminister nauki Piotr Dardziński przedstawiał zamierzenia resortu nauki w zakresie innowacyjności i nowoczesnych technologii podczas posiedzenia sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii.

- Chcielibyśmy, aby można się było doktoryzować i habilitować nie tylko na podstawie publikacji, ale także na podstawie wdrożeń – zapowiedział. – To by umożliwiło polskim badaczom przeorientowanie się z paradygmatu cytowań i publikacji na paradygmat przygotowywania wynalazków i prowadzenia badań.

Poinformował, że możliwość uzyskiwania w taki sposób stopni naukowych istnieje w Danii i w Niemczech.

Współczynnik wdrożeń ma też odgrywać ważniejszą niż obecnie rolę w procesie parametryzacji, czyli ocenie uczelni i jednostek badawczych.

- Tak, aby uczelnie mogły się orientować nie tylko na dydaktykę i prowadzenie badań podstawowych, ale także miały korzyść z tego, że w murach uczelni pracują akademicy, dokonujący wynalazków, które następnie są wdrażane – zapowiedział wiceminister nauki.

Zmiany mają też objąć centra transferu technologii i inkubatory przedsiębiorczości, działające przy większości polskich uczelni.

- W większości utrzymywane są ze środków grantowych. Jeśli centrum transferu technologii zdobywa granty, to przez jakiś czas dysponuje środkami, by zbudować zespół, wspierający naukowców, którzy nie są od tego, aby przygotowywać projekty biznesowe. Centrum może wesprzeć naukowców, ale tylko tak długo, jak trwa grant – tłumaczył wiceminister. Przez to centra transferu technologii bardzo często zmieniają swoje kadry.

Jak powiedział, resort nauki chce sprofesjonalizować kadrę wspierającą badaczy w komercjalizacji badań, uczynić centra bardziej stabilnymi i wzmocnić ich pozycję.

Uczelnie medyczne należą do ośrodków, które celują w badaniach i innowacyjnych rozwiązaniach. W ostatnich latach zaczęły intensywnie rozwijać tę działalność z ośrodkami niemedycznymi. Do największych tego typu inicjatyw należy uruchomienie Centrum Badań Przedklinicznych i Technologii (CePT).

Jest to największe przedsięwzięcie biomedyczne i biotechnologiczne w Europie Środkowo-Wschodniej. Tworzony jest w Warszawie ośrodek naukowy składający się ze ściśle współpracujących ze sobą środowiskowych centrów badawczych, w których prowadzone będą badania dotyczące najczęściej występujących chorób cywilizacyjnych, w szczególności: chorób nowotworowych, neurologicznych, układu krążenia oraz schorzeń związanych ze starzeniem się.

Konsorcjum CePT tworzą: Warszawski Uniwersytet Medyczny (WUM), który jest koordynatorem przedsięwzięcia, Uniwersytet Warszawski (UW), Politechnika Warszawska (PW) oraz 7 instytutów Polskiej Akademii Nauk: Instytut Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego (IBD PAN), Instytut Biochemii i Biofizyki (IBB PAN), Instytut Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej im. M. Mossakowskiego (IMDiK PAN), Międzynarodowy Instytut Biologii Molekularnej i Komórkowej (MIBMiK), Instytut Podstawowych Problemów Techniki (IPPT PAN), Instytut Wysokich Ciśnień (IWC PAN), Instytut Biocybernetyki i Inżynierii Biomedycznej (IBIB PAN).

jw/PAP PAP 24_24

Tagi: , ,

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum

Wszystkie kategorie