14 listopada 2014

O biegłych lekarzach na posiedzeniu ORL;

W jaki sposób – w ramach swoich kompetencji – samorząd lekarski i środowisko prokuratorów – mogą usprawnić współpracę organów ścigania z biegłymi? Na ten temat dyskutowała Okręgowa Rada Lekarska w Warszawie 24 października 2014 roku z gościem Rady – prezesem Stowarzyszenia Prokuratorów RP Grzegorzem Kiecem.

Podczas Rady ustalono, że powstanie platforma wymiany informacji między prokuratorami i lekarzami w celu wymiany doświadczeń. Niewykluczone są też wspólne szkolenia. Ponadto w wielu kwestiach samorząd lekarski i prokuratorzy mogą zajmować wspólne stanowisko.
Uczestnicy spotkania nie mają wątpliwości, że problem z biegłymi w Polsce narasta. – Mamy duże trudności, jeśli chodzi o powoływanie biegłych nie tylko w zakresie postępowania ws. błędów lekarskich, ale i sprawach kryminalnych – powiedział prokurator Kiec. Przyznał, że często problemem są koszty. – Zdarza się, że przełożeni kładą nacisk na to, żeby powoływać biegłych najtańszych – dodał.
Lekarze także zwrócili uwagę na nurtujący ich problem kosztów. Głos w dyskusji zabrali ci członkowie Rady, którzy sami mają doświadczenie pracy jako biegli. – Od 24 lat jestem biegłym wpisanym na listę biegłych w sądzie w Ostrołęce. Jeśli rozliczam się stawką godzinową, to wynosi ona 30 zł za godzinę – powiedział prezes ORL Andrzej Sawoni.

Zdaniem Marty Starczewskiej, która jest biegłą w Zakładzie Medycyny Sądowej, nieporozumieniem jest wynagrodzenie wahające się między 150 a 300 zł za opinię w sytuacji, gdy do zgłębienia lekarz ma całe tomy akt. Zwróciła uwagę, że jednocześnie są takie grupy biegłych, które otrzymują wyższe stawki, np. biegli rewidenci czy specjaliści wydający opinie dotyczące przebiegu wypadków samochodowych.
Stawki za opinie są ustalane w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości.

- Jeśli chodzi o koszty, niewiele jako środowiska prokuratorów i lekarzy możemy zrobić, ale to nie znaczy, że nic. Możemy tu razem wystąpić. My dostrzegamy ten problem i zdajemy sobie sprawę, że bezpośrednio przeszkadza nam w pracy – powiedział prokurator Kiec. Zapewnił, że lekarze mogą liczyć na poparcie środowiska prokuratorów w sprawie podwyższenia stawek za opinie.

Jednak wynagrodzenia to niejedyny problem. – Wielu lekarzy mówi: nie będę sobie zawracał głowy. Najpierw sporządzę opinię, potem zostanę wezwany do sądu, stracę tam cały dzień, bo sprawa spadnie z wokandy, a jeszcze dostanę pytanie typu takiego, które kiedyś otrzymałem: „Czy pacjentka wymagająca opieki całodobowej potrzebuje opieki także we śnie?” – mówił prezes Sawoni.

Przewodniczący komisji legislacyjnej Aleksander Kotlicki zwrócił uwagę, że także lekarzom zdarza się popełniać błędy; nie potrafią sporządzać klarownych opinii, powołują się na wytyczne, które weszły w życie po zdarzeniu itp.

Wiosną tego roku Fundacja Helsińska Praw Człowieka opublikowała opracowany wspólnie z Polską Radą Biznesu raport „Biegli sądowi w Polsce”. Autorzy uznali, że status biegłych sądowych, w szczególności zasad weryfikowania ich kompetencji, wymaga uregulowania na poziomie ustawy. Wskazali też, że konieczne jest określenie ram finansowych, które pozwolą ukształtować wynagrodzenia biegłych i instytutów specjalistycznych na poziomie, który zachęci najlepszych specjalistów do występowania w charakterze biegłych. Raport dostępny jest na stronie Fundacjihttp://www.hfhr.pl

jw

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum

Wszystkie kategorie