26 marca 2015

Droga statystyka systemu eWUŚ

Koszt systemu e-WUŚ? 13 mln zł. Zyski? 500 tys. Takie wyliczenia podaje Gazeta Prawna.

Okazuje się, że Narodowy Fundusz Zdrowia odzyskuje – w zależności od oddziału wojewódzkiego – od kilku do kilkunastu procent długów. W artykule czytamy: Pacjentów, którzy poszli bez uprawnień do lekarza pierwszego kontaktu, NFZ nie ściga w ogóle. Powód? Koszt ich leczenia nie przekraczał 100 zł. Jednak paradoksalnie kosztują oni Fundusz niejednokrotnie więcej niż ci, którzy skorzystali z leczenia droższego niż 100 zł bezprawnie i którzy mają obowiązek oddać pieniądze. Dla przykładu w Lubelskiem tych pierwszych spraw było ponad 7 tys., a ich wartość wynosiła 346 tys. zł. Pacjenci zwrócili 40 tys. zł, a wartość spraw, które są w trakcie windykacji, to ok. 300 tys. zł.

Trzeba przy tym pamiętać, że system nie jest nieomylny.

W komentarzu redakcja podkreśla, że eWUŚ to dobre narzędzie statystyczne i nic więcej. Pytanie Monitora Lekarskiego: czy warte tych pieniędzy?

Więcej w Gazecie Prawnej

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum