25 października 2016

Lekarz jak saper, podstawowe OC może go nie uratować

W procesach sądowych zasądzane są coraz wyższe odszkodowania i zadośćuczynienia pacjentom, którzy ucierpieli w trakcie leczenia. Nie dziwią już kilkusettysięczne, czy nawet milionowe kwoty. Z podstawowego OC lekarz ich nie opłaci. Może stracić dorobek całego życia.

Gdy wykonuje swoje obowiązki na etacie, czyli w ramach stosunku pracy, może czuć się bezpieczniej. Podlega wówczas ograniczonej odpowiedzialności majątkowej, która zgodnie z kodeksem pracy określona jest do wysokości wyrządzonej szkody, ale nie może przewyższać trzymiesięcznego wynagrodzenia – jeśli to nie będzie ewidentnie zawinione działanie na szkodę pacjenta.

Jednakże, jak szacuje NIK, na kontraktach pracuje już nawet dwie trzecie lekarzy. A lekarze kontraktowi ponoszą pełną odpowiedzialność za wszelkie działania w trakcie pracy.

Więcej na Rynek Zdrowia

Archiwum