25 kwietnia 2016

Nawet 5 tysięcy aptek może zostać zamkniętych

Ministerstwo Zdrowia wraca do pomysłu tzw. apteki dla farmaceuty – czyli prawo jej prowadzenia tylko przez osobę z kierunkowym wykształceniem.

Zaproponujemy, żeby co najmniej 51 proc. udziałów w aptece miały osoby z tytułem magistra farmacji – mówi wiceminister Krzysztof Łanda.

dla rynku to prawdziwa rewolucja. Niezależne indywidualne apteki i mikrosieci (do pięciu placówek) to ponad 2/3 rynku, a co trzecia należy do sieci, gdzie o własności farmaceuty nie ma mowy. Dlatego nie dziwi ostry protest, który trafił do resortu.

Cały materiał/kj

 

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum