22 września 2016

Nie ma paragrafów na hurtowników wywożących leki za granicę

Wprowadzony w 2015 roku do prawa farmaceutycznego przepis uniemożliwił ściganie nielegalnego wywozu leków prowadzonego przed tą datą, a nowy, który go zastąpił, nie pozwala ukarać hurtownika, który skupuje leki z rynku detalicznego.

Według prokuratury, proceder wywozu leków za granicę nie powstaje zwykle z inicjatywy aptekarza, ale hurtowni. Tymczasem nie ma takiego przepisu w prawie farmaceutycznym, który pozwalałby prokuraturze postawić zarzuty komukolwiek za to, że hurtownik kupił lek od aptekarza.
Jak wyjaśnia Elżbieta Orzeł z Departamentu ds. Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Krajowej, mamy więc niespójną sytuację prawną – aptekarz sprzedając lek hurtownikowi popełnia przestępstwo, a hurtownik kupując ten lek – nie. – Tego ustawodawca nie przewidział. Art. 126b Pf jest bardzo potrzebny, bo przerywa odwrócony łańcuch dystrybucji, ale zupełnie poza sferą prawno-karną pozostaje główny ośrodek inicjowania tego procederu.
W związku z tym prokuratura krajowa wystąpiła do ministerstwa sprawiedliwości z wnioskami o podjęcie dalszych prac legislacyjnych, które objęłyby penalizacją również działania hurtowników. – Wniosek został skierowany we wrześniu, mamy nadzieję, że prace zostaną podjęte jak najszybciej. Liczymy też, iż w te prace włączy się także ministerstwo zdrowia – dodaje Elżbieta Orzeł.

Pełny tekst na ten temat publikuje serwis Rynek Aptek

Archiwum