23 czerwca 2015

Nieuczciwi hurtownicy farmaceutyczni i aptekarze zaczęli grozić śmiercią inspektorom

- Z taką skalą negatywnych zachowań ze strony przedsiębiorców, jak przy kontrolach zmierzających do wyeliminowania odwróconego łańcucha dystrybucji, nigdy się nie spotkaliśmy – mówi rzecznik głównego inspektora farmaceutycznego Paweł Trzciński. Nielegalny wywóz produktów leczniczych z kraju jest bowiem obecnie jednym z najlepszych źródeł zarobku, także – a być może przede wszystkim – dla zorganizowanych grup przestępczych.

Wartość nielegalnie wywożonych z Polski leków szacuje się na ok. 1 mld zł rocznie. Proceder ten nazywa się odwróconym łańcuchem dystrybucji: apteka zamiast sprzedawać leki pacjentom, odsprzedaje je do hurtowni i w efekcie trafiają one na Zachód. Tymczasem jedyny prawnie dopuszczalny model to łańcuch, w którym lek od producenta trafia do hurtowni, następnie do apteki, by ostatecznie znaleźć się u pacjenta.

Inspekcja farmaceutyczna w ostatnich latach nasiliła kontrole i wypracowała wiele nowych metod. Od niedawna inspektorami mogą być również informatycy, a nie tylko farmaceuci. To jednak ciągle za mało, bo w wielu przypadkach inspekcja farmaceutyczna w ogóle nie może przeprowadzić kontroli, o tym dlaczego przeczytasz więcej w najnowszym artykule DGP.

kj

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum