7 listopada 2016

NIK skontroluje NFZ i proces kształcenia lekarzy

Połowa absolwentów polskich uczelni medycznych wyjeżdża za granicę. Lekarze, którzy zostają w kraju, skarżą się na mętne przepisy i złą organizację pracy. Większość czasu zajmuje im dziś nie leczenie, ale wypełnianie dokumentów. Zaproszeni przez NIK eksperci nie mają wątpliwości: w służbie zdrowia czas na daleko idące zmiany.

– A może być jeszcze gorzej, bo coraz atrakcyjniejszymi rynkami stają się dla naszych lekarzy USA, Kanada, Australia i Nowa Zelandia – alarmuje dr Maciej Hamankiewicz z Naczelnej Izby Lekarskiej.

Lekarze skarżą się też na gąszcz przepisów i regulacji, często niejasnych, a nawet sprzecznych. – Inne jest rozporządzenie ministra, inne NFZ-etu. Do którego mamy się stosować? – pyta prof. Piotr Kuna, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 w Łodzi.

Wnioski z panelu zostaną wykorzystane w dwóch kontrolach NIK. W pierwszej Izba sprawdzi, jak NFZ realizuje swoje zadania. W drugiej inspektorzy przyjrzą się kształceniu i przygotowaniu kadr medycznych.

Artykuł publikuje Rzeczpospolita

Archiwum