30 listopada 2016

Opisywane w mediach ataki na ratowników medycznych „to wierzchołek góry lodowej”

Tylko w minionym tygodniu do ataków na ratowników medycznych doszło w Katowicach, Starogardzie Gdańskim i dwukrotnie w Krakowie. – Ten problem narasta. Te przypadki, o których słyszy się w mediach, te przypadki, które są nagłaśniane, to tylko jeden na dziesięć, jeden na dwadzieścia. Na dobrą sprawę z każdego dyżuru wynosimy jakieś doniesienie o przypadku agresji wobec ratowników – tłumaczy dr Adam Maciej Pietrzak, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii.

– Ta agresja prawdopodobnie będzie narastała.  Z powodu różnych dziwnych reform ratownictwa, rozmaitych reform podstawowej opieki zdrowotnej. I skupi się to wszystko na ratownikach – przewiduje Pietrzak.

O zjawisku informuje TVN24

Archiwum