15 października 2015

Śmierć psychotycznego pacjenta w szpitalu

Był środek nocy, gdy uzbrojony w dwa noże 56-letni pacjent Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej w napadzie szału zaczął demolować oddział neurologii. Wezwany na pomoc patrol policji próbował obezwładnić szaleńca. Padły strzały. Mężczyzna zginął.

Zdania na temat tego co się wydarzyło są wśród świadków zdarzenia podzielone. Dla jednych stanowił zagrożenie, innym wydawał się łagodny. Z raportu lekarza medycyny sądowej, po przeprowadzonym śledztwie wynika, że agresywne zachowanie pacjenta mogło być spowodowane wcześniejszym napadem, doznanym urazem i stresem związanym z pobytem w szpitalu, a czynnikiem niekorzystnym dla rozwinięcia się ostrych zaburzeń psychicznych mogły być predyspozycje i uwarunkowania osobowościowe, charakterologiczne, czy społeczne.

Na oddziałach internistycznych majaczenie dotyka jednego na dziesięciu pacjentów. Na oddziałach zabiegowych można się spotkać z większą rozbieżnością – delirium może mieć już jeden na 15, albo nawet i połowa. Więcej na temat majaczenia pacjentów i o tym jak sobie z konfliktowym pacjentem radzić w najnowszym reportażu Gazety Wyborczej.

kj

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum