15 października 2015

Szpitale odmawiają leczenia pilnych przypadków

Co jest powodem? Głównie brak miejsc i brak właściwego oddziału.

Na ponad 458 tys. osób przewiezionych w I półroczu karetkami liczba 1,17 tys. pacjentów, dla których nie znalazło się miejsce w szpitalu. Szpitale tłumaczą, że mają małe zespoły, a SOR-y przyjmują po 200 osób dziennie. Pacjentów z karetek nie przyjmują najczęściej niepubliczne lecznice, które mają kontrakt z NFZ, bo nie chcą brać na siebie skomplikowanych przypadków.

Od października obowiązują nowe przepisy: wytypowane placówki nie mogą odmówić przyjmowania karetek. Jeśli odmówią, będzie to miało wpływ na negocjacje kontraktu z NFZ. Dotyczy to głównie ortopedii i chirurgii różnego rodzaju – np. kardiochirurgii, torakochirurgii czy neurochirurgii, położnictwa, oparzeń i zatruć. NFZ tłumaczy, że w trakcie konsultacji jest projekt nowego finansowania oddziałów ratunkowych.

Cały materiał.

kj

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum