12 czerwca 2017

Testy na bezdomnych w Polsce. Czy koncern poniesie odpowiedzialność?

W roku 2007 firmy farmaceutyczne gorączkowo szukały skutecznej ochrony przed wirusem ptasiej grypy. W jednej z polskich klinik bezdomni mogli za niewielką gratyfikacją poddać się eksperymentalnym szczepieniom. Odbyło się to bez ich wiedzy i bez dostatecznej opieki lekarskiej.

Na zlecenie antyglobalizacyjnej organizacji Public Eye adwokat z Zurychu Philip Stolkin domaga się od koncernu Novartis dla jednego z bezdomnych, który był uczestnikiem testu, finansowego zadośćuczynienia i udziału w zyskach. W przeliczeniu chodzi o sumę 92 tys. euro. Jak wyjaśnia adwokat, bezdomny mężczyzna nie wiedział, że były to testy, dopóki nie zgłosiła się do niego organizacja Public Eye. Był bardzo zaskoczony, że zrobiono z niego królika doświadczalnego.

Nawiązując do procesu w Polsce koncern Novartis twierdzi: ”z ulgą przyjęliśmy do wiadomości, że osoby, które dopuściły się oszukańczych praktyk, zostały pociągnięte do odpowiedzialności”.

Więcej na Rynek Zdrowia

Archiwum