24 czerwca 2015

Zniszczono leki za 300 tys. zł, bo takie mamy prawo…

Właściciel zlikwidowanego szpitala musiał zniszczyć leki, bo prawo zakazuje przekazywania ich innym placówkom.

Lecznica dostała wcześniej leki w darowiźnie od hurtowni farmaceutycznej. Marszałek chciał przekazać medykamenty, głównie nowoczesne psychotropy, do innego podległego mu szpitala psychiatrycznego. Dwa lata prosił o zgodę ministra zdrowia i nadzór farmaceutyczny. Nie dostał jej.

Nadzór farmaceutyczny uważa, że przepisy zakazujące darowizn leków są dobre i gwarantują bezpieczeństwo pacjentom. Podobny problem mają rodziny aptekarzy. Gdy aptekarz umrze, a bliscy nie chcą dalej prowadzić placówki, muszą zniszczyć leki, które zostały w magazynie. Samorząd aptekarski od dawna apeluje o zmianę prawa w takich sytuacjach, ale bezskutecznie.

Więcej.

kj

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum