7 lipca 2007

Na marginesie – Politycznie

Uczestnicy czerwcowej manifestacji w Warszawie protestowali przeciwko zaniechaniu przez rząd i parlament działań mających poprawić sytuację pracowników medycznych. Przypomnieli też, że ubiegłoroczna podwyżka nie była wyrazem dobrej woli polityków, ale została „wyprotestowana” przez lekarzy. Podczas rozmów z rządem premiera Marcinkiewicza, do których doszło wówczas po protestach i strajkach, lekarze dostali zapewnienie, że zostanie opracowany wieloletni program poprawy sytuacji ochrony zdrowia, w tym także
– kroczące podwyżki płac. Zapowiedzią realizacji obietnic rządu była tzw. ustawa 30%, o której utrzymanie m.in. walczą teraz protestujący. Wielomiesięczne prace międzyresortowego zespołu, który miał wypracować system tych podwyżek, zakończyły się protokołem rozbieżności.
Odsuwa się także w czasie realizacja przedwyborczej zapowiedzi PiS o wzroście nakładów na ochronę zdrowia do 6% PKB. Lekarze powtarzają, że bez względu na poziom nakładów na ochronę zdrowia fachowi pracownicy medyczni nie mogą być zakładnikami zobowiązań państwa wobec obywateli.
Przedstawiłem nasze propozycje i nasze ograniczenia. Będziemy rozmawiać dalej. To będą rozmowy, których celem jest układ zbiorowy – mówi teraz premier Jarosław Kaczyński. Wicepremier Gosiewski uważa pomysł układu zbiorowego rządu z pracownikami służby zdrowia za godny rozważenia, dodaje jednak, że żądanie jest raczej trudne do spełnienia, gdyż rząd nie jest pracodawcą.
Natomiast Katarzyna Tymowska, ekspert ds. ekonomiki zdrowia, podkreśla, że medycy oczekują konkretnych i możliwych do wdrożenia projektów ustaw. Nie zależy im na założeniach-hasłach programu rządowego, ale rozwiązaniach możliwych do wprowadzenia, wynegocjowanych ze środowiskiem i przez ich przedstawicieli akceptowanych. Jak z tym poradzą sobie politycy? Strajki trwają, lekarze wypowiadają pracę, a pielęgniarki protestują dalej.

W ostatnich tygodniach obserwujemy zawrotną karierę słowa „politycznie”
– politycy używają go jako pejoratywnego określenia wszystkiego, co wiąże się z protestami w ochronie zdrowia. Ten protest jest tak samo polityczny, jak wszystkie poprzednie strajki i demonstracje personelu medycznego – oceniają natomiast publicyści.
Warto przypomnieć jeszcze inne, nieco zapomniane (a szkoda) znaczenie słowa „politycznie”: ‚roztropnie, uprzejmie, dyplomatycznie’ – Ot, politycznie postąpił sobie pan Czarniecki, tak grzecznych kawalerów wysyłając! (Henryk Sienkiewicz, Potop).

Ewa Gwiazdowicz

Archiwum