8 listopada 2008

Unikalny czy unikatowy?

Te dwa słowa jak rzadko które wywołują ogromne emocje. Znam wydawnictwo, które podzieliło się na zwalczające się grupy: zwolenników unikalnego i zwolenników unikatowego. Trochę to tak, jak w pamiętnikach Lemuela Guliwera, w których Jonathan Swift opisuje wojnę między zwolennikami otwierania jajka na miękko od grubszej strony a zwolennikami od cieńszej.
Z jednej strony wielu znawców i stylistów sprzeciwia się używaniu wyrazu unikalny, z drugiej ogół używa go bardzo chętnie, naśladując w tym prasę.
Wyrazy unikalny | unikatowy stały się modne i zaczęły wypierać wszystkie swoje piękne synonimy. Unikalny jest ewidentnym rusycyzmem, który w języku polskim prawie nie zmienił formy (ros. unikal’nyj). W pewnych rzadko występujących kontekstach może znaczyć ‚dający się unikać’, tak jak jadalny ‚dający się jeść’, zmywalny ‚dający się zmywać’ czy ścieralny ‚dający się ścierać’. Nie ma w polszczyźnie wyrazu źródłowego, od którego mógłby pochodzić (bo przecież nie pochodzi od unik). Zarzuty są więc poważne, a argumenty za jego używaniem słabe – tylko takie, że jest łatwo wymawialny i nieco mniej książkowy niż unikatowy.
Unikatowy jest znacznie starszy i to on jest używany jako pochodna istniejącego w polszczyźnie słowa unikat ‚rzecz rzadka, wyjątkowa’ lub ‚oryginał dokumentu’. Ma więc podstawę rzeczownikową, jest utworzony zgodnie z zasadami słowotwórstwa polskiego.
Przymiotnik unikalny moim zdaniem nie jest niepoprawny. Jest tylko gorszy. Argument „obcości” mało przekonuje. W naszym języku ponad dziewięćdziesiąt procent wyrazów jest pochodzenia obcego. Unikalny w języku rosyjskim i unikatowy w polskim mają wspólne źródło w łacińskim unicus ‚jeden jedyny’. Argument, że unikalny może być użyty w znaczeniu ‚dający się uniknąć’, jest mocno naciągany – korpusy języka polskiego i słowniki w ogóle tego znaczenia nie notują.
Zatem jeśli ktoś mnie pyta, którego z tych dwóch wyrazów używać, mówię, że najlepiej żadnego. Jest kilkanaście ładniejszych sformułowań o dokładniejszym znaczeniu: wyjątkowy, rzadki, inny, nietypowy, niespotykany, niecodzienny, nieczęsty, bezprecedensowy, jedyny, jeden jedyny, jedyny w swoim rodzaju, odosobniony, niezrównany – i wiele innych.
Kiedy pytający mimo wszystko się upiera, bo unikalny | unikatowy jest modny, wybieram unikatowy, pod wieloma względami lepszy. Jeśli z kolei w poprawianych tekstach spotykam ów gorszy unikalny, to pozostawiam ten wyraz nietknięty. Ludzie z niejasnych przyczyn przedkładają unikalny nad unikatowy, a to należy uszanować. Według moich obliczeń liczba zwolenników unikalnego do liczby zwolenników unikatowego ma się jak 8:1. Prawa języka nie w każdym punkcie są zgodne z logiką, a językoznawca podporządkowuje się „językowej woli ludu”. To lud tworzy język, nie językoznawcy. Ci ostatni tylko obserwują systematycznie, co jest w języku preferowane i po rozważeniu wszystkich danych wyrokują, jak należy mówić i pisać. http://www.lpj.pl

Piotr MÜLDNER-NIECKOWSKI

Archiwum