2 marca 2017

Agencja Oceny Technologii Medycznych oceni rzeczywiste koszty leczenia

Stu tzw. koszykarzy, czyli specjalistów od wyceny świadczeń, może zacząć pracę w Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) już w połowie tego roku. Przeszkoleni w HTA (Health Technology Assessment), czyli oceny technologii medycznych, oraz EBM (Evidence-Based Medicine), medycyny opartej na dowodach klinicznych, uporządkują koszyk świadczeń.

Zatrudnienie koszykarzy umożliwia nowelizacja ustawy o świadczeniach zdrowotnych zwana ustawą o ratunkowym dostępie do technologii lekowych (RDTL).

W pierwszej kolejności koszykarze zajmą się likwidacją absurdów, takich jak wycena tomografii komputerowej (TK) głowy i szyi. Dziś obowiązują dwie taryfy: 18 punktów rozliczeniowych po 52 zł za punkt, czyli 936 zł, jakie przysługują za TK głowy i szyi i 30 punktów za TK innych okolic ciała (1560 zł), które obejmuje także głowę i szyję.

Marcin Pakulski – były prezes Narodowego Funduszu Zdrowia – ocenia, że koszyk świadczeń od dawna woła o rewizję i zmiany. W tej chwili Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje wiele procedur, które z punktu widzenia opłacalności systemu należałoby zamienić na nowocześniejsze i efektywne, nawet jeśli miałyby być droższe. Na dalszą metę może się okazać, że finansując jednorazowo procedurę droższą, unikamy kosztów związanych z powikłaniami, farmakoterapią i długotrwałym leczeniem.

Więcej w Rzeczpospolita

Archiwum