25 marca 2020

Koronawirus w Polsce: W szpitalach nadal brakuje wszystkiego – od maseczek po kombinezony

Od początku epidemii w Polsce do dziś minęło już siedem tygodni. Przez cały ten czas nie udało się zaspokoić potrzeb szpitali w zakresie sprzętu ochrony osobistej. Tylko na samym Mazowszu prawie 150 placówek wciąż poszukuje masek, przyłbic, kombinezonów ochronnych i innych środków ochrony osobistej dla personelu.

– Przykład z wczoraj – Ożarów Mazowiecki i prośba o 1 tys. kombinezonów, 20 tys. maseczek „chirurgicznych”, 5 tys. masek FFP2, 150 szt. gogli i 150 przyłbic- mówił prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie, Łukasz Jankowski

Podstawowe procedury wyglądają tak, że szpital zatrudniający 500 osób i oczywiście nieprowadzący oddziału zakaźnego powinien w ciągu tygodnia zużyć nie mniej niż 3000 kombinezonów i jakieś 2 razy więcej maseczek. W szpitalu jednoimiennym lub tam, gdzie doszło do zakażanie na którymś z oddziałów – zużycie sprzętu ochrony osobistej jest wielokrotnie większe – tam kombinezon i maska idą do wymiany po każdym wyjściu lekarza czy pielęgniarki ze strefy „brudnej”.

Źródło.

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum