29 stycznia 2020

Nowa ustawa rozwiąże problem ze stwierdzaniem i dokumentowaniem zgonów?

O systemowe rozwiązanie problemów związanych ze stwierdzaniem, dokumentowaniem i rejestracją zgonów lekarze nawołują od lat. Media często opisują dramatyczne przypadki, kiedy nie ma kto stwierdzić zgonu i wydać koniecznych dokumentów pogrążonej w rozpaczy rodzinie, nie mówiąc o sytuacjach ujawnienia zwłok i ustalenia przyczyn śmierci. Ma to zmienić nowa ustawa o stwierdzaniu, dokumentowaniu i rejestracji zgonów.

Dzisiaj nie do końca wiadomo kto ma wystawić kartę zgonu, jeśli osoba umrze poza szpitalem. Przepisy regulujące te kwestie mają już ponad 60 lat (ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych z 1959 r.) posługują się terminologią nieadekwatną do rzeczywistości (np. lekarz ostatniej choroby nie istnieje, lekarz rejonu – nie ma już rejonizacji).

Niektóre z samorządów powiatowych na własną rękę podpisały specjalne umowy z lekarzami lub z podmiotami leczniczymi na usługi koronera. Z tym jest jednak kłopot: z powodu braku kadr nie ma wielu chętnych. Są także problemy ze środkami na takie usługi w budżetach samorządów.

Więcej.

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum