30 maja 2017

Pacjenci chcą znać wyniki leczenia w szpitalach, ale brakuje danych

– Chorzy dzwonią do organizacji pacjentów i pytają, w jakich ośrodkach w Polsce najlepiej leczy się nowotwory. Szukają takich informacji w stowarzyszeniach, bo w naszym kraju żadna instytucja nie gromadzi miarodajnych danych o wynikach terapii – mówi Wojciech Wiśniewski z Fundacji Alivia wspierającej osoby cierpiące na raka.

Uczestnicy sesji otwierającej XXI Konferencję „Jakość w opiece zdrowotnej” (Kraków, 29-30 maja 2017 r.) byli zgodni co do tego, że najbardziej obiektywnym narzędziem monitorowania i porównywania efektów terapii są rzetelne rejestry medyczne.

– W Polsce co prawda jest kilka rejestrów, ale nie gromadzą informacji o jakości leczenia, które pozawalają m.in. uczyć się na wynikach osiąganych przez inne ośrodki. Wyjątkiem jest Krajowy Rejestr Operacji Kardiochirurgicznych (KROK) – podkreślał prof. Rafał Niżankowski z Kliniki Angiologii CM UJ, przewodniczący Rady Akredytacyjnej Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia.

Prof. Marek Jasiński, kierownik Kliniki Chirurgii Serca Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu zwrócił uwagę, że KROK nie tylko gromadzi dane o wszystkich operacjach kardiochirurgicznych. – Stanowi też bardzo dobre narzędzie porównywania wyników osiąganych przez poszczególne ośrodki, pozwala na eliminowanie z praktyki klinicznej procedur mało skutecznych lub obarczonych zbyt dużym ryzykiem – wylicza kardiochirurg. Wskazuje, że KROK odnosi się nie tylko do bieżącego rejestrowania wykonanych procedur, ale pozwala też śledzić odległe wyniki leczenia, nawet w 10-letniej perspektywie.

Więcej na Rynek Zdrowia

Archiwum