24 czerwca 2019

Papierek od lekarza potrzebny na wszystko. O absurdach medycyny pracy

Seniorzy przychodzą po zaświadczenie umożliwiające udział w zajęciach tanecznych, rodzice proszą o potwierdzenie, że dziecko na wycieczce może zjechać do kopalni. To asekuranctwo prowadzące do absurdów – przekonują medycy.

Do przychodni podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) coraz częściej zgłaszają się osoby aktywne w klubach seniora. Okazuje, że taki wymóg wynika z zapisów programu Senior+.

Zgodnie z nim „do wzięcia udziału m.in. w zajęciach ruchowych (kinezyterapii), sportowo-rekreacyjnych i aktywizujących wymagane jest stosowne zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań”. W maju na stronach programu doprecyzowano, że chodzi o zaświadczenie wydawane przez lekarza rodzinnego, uprawniające do uprawiania sportu szkolnego, bo w klubach seniorzy wykonują jedynie ćwiczenia ogólnousprawniające lub indywidualne z fizjoterapeutą.

Więcej.

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum