19 lutego 2018

Podwyżki dla rezydentów wywołały lawinę żądań

Podwyżki dla lekarzy rezydentów są jak kula śnieżna, która z każdym dniem powiększa się o nowe żądania płacowe kolejnych grup pracowników – mówi Bogdan Dyjuk, odpowiedzialny w Podlaskim Urzędzie Marszałkowskim za służbę zdrowia.

Problem w tym, że nie wiadomo, skąd miałyby pochodzić pieniądze na podwyżki zapowiedziane w porozumieniu z 8 lutego z rezydentami. Wskazuje na to m.in. prof. Stanisława Golinowska z Instytutu Zdrowia Publicznego UJ oraz byli ministrowie zdrowia – Bartosz Arłukowicz i Marek Balicki.

O ile rezydentury opłacane są z budżetu państwa (szpital z własnych środków płaci im jedynie za dyżury) i wiadomo, kto jest płatnikiem, o tyle przypadku lekarzy specjalistów wydatki na płace pokrywane są przez szpital z budżetu na leczenie.

Cały materiał.

Archiwum