15 kwietnia 2020

Praca z koronawirusem w kryzysie kadrowym – lepiej „po dobroci” niż nakazem?

Jest szansa, że wojewodowie rzadziej będą sięgali bezpośrednio po nakazy pracy dla lekarzy i pielęgniarek w szpitalach, w których występują braki kadrowe. – Są w gronie lekarzy koledzy gotowi przyjść z pomocą takim szpitalom, ale nie zgadzają się na stosowanie rozwiązań siłowych – mówi nam Łukasz Jankowski, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie.

Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie zaproponowała w Urzędzie Wojewódzkim i w NFZ, że znajdzie ochotników, lekarzy którzy sami zechcą pracować w szpitalach ogarniętych kryzysem kadrowym w woj. mazowieckim. – Ale stawiamy dwa warunki – podkreśla prezes OIL w Warszawie.

Tłumaczy: – Lekarze powinni otrzymywać zestaw sprzętu ochronnego, który myśmy nazwali „walizką medyka”: na przykład 10 maseczek, 5 kombinezonów, ze dwie przyłbice indywidualne, ochraniacze na buty. Lekarz powinien też dostać dodatkowe ubezpieczenie wykupione przez wojewodę, na takiej zasadzie na jakiej otrzymali je pracownicy szpitali jednoimiennych.

– Tak się wstępnie umawialiśmy, zatem zabieramy się za organizowanie ochotników – powiedział Rynkowi Zdrowia prezes Jankowski. – Po nastrojach, które są dzisiaj w środowisku lekarskim widzę, że jest grupa kolegów gotowych nieść pomoc. Nie zgadzają się natomiast na siłowe traktowanie przez administrację – powiedział.

[wypowiedź dla Rynku Zdrowia, 14.04.2020]

Źródło.

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum