18 lipca 2017

Prof. Nessler: Mamy problem z diagnozowaniem niewydolności serca

– Lekarze POZ odgrywają ogromną rolę w opiece nad chorymi z NS. I to nie tylko we wczesnym rozpoznaniu, ale także w zapobieganiu rozwinięciu niewydolności serca. Jeżeli chodzi o wczesną diagnozę, to właśnie lekarz, który prowadzi danego pacjenta doskonale na ogół orientuje się, jaki bagaż schorzeń niesie on ze sobą. W związku z tym to lekarz POZ potrafi dobrze określić prawdopodobieństwo rozwoju niewydolności serca. Aktualne wytyczne opublikowane w 2016 roku dotyczące diagnostyki i leczenia niewydolności serca (pod redakcją prof. Ponikowskiego) wyraźnie mówią, że właśnie obecność schorzeń sercowo-naczyniowych zwiększa prawdopodobieństwo rozwoju objawowej NS. Do wykluczenia lub potwierdzenia rozpoznania potrzebne są jednak odpowiednie narzędzia diagnostyczne, którymi na chwilę obecną lekarze POZ nie dysponują ale, mam nadzieję, że w najbliższym czasie będą mieć takie możliwości. Myślę tutaj o możliwości oznaczania stężenia peptydów natriuretycznych, użycie których pozwala na wykluczenie NS – mówi prof. Jadwiga Nessler, kierownik Kliniki Choroby Wieńcowej i Niewydolności Serca Instytutu Kardiologii Collegium Medicum UJ w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II.

Więcej w Medexpress

Archiwum