25 lipca 2018

Projekt sieci szpitali onkologicznych zakłada centralizację leczenia operacyjnego i decentralizację radioterapii

Jak podaje „Rz”, wyniki leczenia onkologicznego są nawet o 12 proc. gorsze niż w większości państw europejskich. To powoduje, że blisko milion Polaków z nowotworem ma mniejsze szanse na właściwe leczenie niż chorzy z zachodu Europy. By wyrównać ich szanse, resort zdrowia planuje rewolucję w ich leczeniu. Powstanie sieć szpitali onkologicznych, z których każdy ma się specjalizować w innym rodzaju nowotworu.

Rozproszenie opieki nad chorymi na raka, których co roku przybywa w Polsce ok. 163 tys., skrytykowała NIK w raporcie z lutego 2018 r. dotyczącym leczenia raka. Inspektorzy stwierdzili, że zamiast objąć chorego kompleksową opieką, jedne ośrodki operują, drugie leczą chemią, a trzecie naświetlają. I zalecili wprowadzenie opieki skoordynowanej na wzór zachodni.

Projekt „Koncepcji organizacji i funkcjonowania Krajowej Sieci Onkologicznej”, do którego dotarła „Rzeczpospolita”, zakłada dwukierunkowy system opieki zdrowotnej: najcięższe przypadki operowane będą w o ośrodkach o najwyższym poziomie referencyjności, a radio- i chemioterapia ma się odbywać w przychodniach jak najbliżej miejsca zamieszkania pacjenta. Podobnie jak na całym świecie, powstać mają także ośrodki wyspecjalizowane w leczeniu nowotworu danego narządu, np. raka piersi, płuc czy jelita grubego. Podobnie jak sieć szpitali, Krajową Sieć Onkologiczną powoła ustawa.

Więcej.

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum