22 sierpnia 2019

Resort zdrowia nie ma planu, jak powstrzymać protest lekarzy-rezydentów

Przypomnijmy: medycy skarżą się, że dyrektorzy lecznic stosują wobec osób biorących udział w akcji szykany. Mają one polegać przede wszystkim na dawaniu mniej odpowiedzialnych zadań, które utrudniają lekarzom w czasie specjalizacji zdobycie odpowiedniego doświadczenia. Medycy podkreślają też, że to na nich przerzucana jest odpowiedzialność za problemy z obsadzeniem grafiku w sytuacji, w którym brakuje lekarzy gotowych do pracy.

Postulat lekarzy to – jak przypomina Jan Czarnecki, przewodniczący Porozumienia Rezydentów – zapis w ustawie, że wydatki na ochronę zdrowia wzrosną do poziomu 6 procent PKB w ciągu trzech, a nie jak zakłada obecny plan pięciu lat. Na dziś realny jest scenariusz, że w ramach protestu z dodatkowych dyżurów zrezygnuje nawet co ósmy lekarz w Polsce. Wystarczy 12 procent środowiska, tylu mamy w Polsce rezydentów, aby wytworzyć masę krytyczną, żeby rząd chciał z nami rozmawiać – podkreśla.

Więcej.

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum