3 lutego 2020

Służba, ochrona czy opieka?

Służba zdrowia była w PRL, teraz mamy system opieki zdrowotnej, wymiennie z systemem ochrony zdrowia, choć w służbach mundurowych służba zdrowia została. Ta dawna służba też stanowiła system, ale w potocznej nazwie tego nie było. Służba jest jakimś systemem, w końcu wszystko pewnie jakoś jest, ale po co o tym mówić? Służba to to, że się służy, ale i to, co służy – tak jak prośba jest tym, że się prosi, i tym, czym się prosi, a choroba tym, że się choruje, i tym, na co. Służba wojskowa to służenie w wojsku, a służba w hotelu czy u państwa – to ludzie. To niekoniecznie zaszczytne społeczne funkcje. Ale służba państwu czy służba boża to powinność, zaszczyt i w ogóle coś pięknego. Tylko że wtedy o ludziach tak się nie mówi.

Być może jednak samej służbie zdrowia jej nazwa nie odpowiadała – a może była niedobra jako spuścizna po PRL. I mamy dziś system ochrony zdrowia i system opieki zdrowotnej. I jakoś nie skracamy tego i nie redukujemy do wyrażeń opieka zdrowotna i ochrona zdrowia, gdy mówimy o ludziach i instytucjach.

Więcej.

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum