20 grudnia 2019

„Staruszka płakała w karetce, że zawadza rodzinie i chce już umrzeć”. Rodziny pozbywają się starych i chorych na święta

„Opieka nad starszymi ludźmi kuleje. Nie ma już domów wielopokoleniowych. Młodzi wyjeżdżają za pracą, a nawet jeśli nie wyjeżdżają, najczęściej pochłonięci są własnym życiem bez reszty. Starzy, schorowani ludzie przestają im być potrzebni. Widzę to w szpitalu codziennie. A przed Bożym Narodzeniem to szczególnie boli” – mówi dr Dariusz Timler, szef Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w szpitalu im. Kopernika w Łodzi.

„Przywożeni są pacjenci, którzy wcale nie potrzebują hospitalizacji, bo rodzina ma inne plany na święta niż opiekować się babcią, czy dziadkiem. Czasem widzę w ich oczach łzy. Ale najczęściej rezygnację. Im się zwyczajnie nie che żyć. Nie ma dla kogo”.

Więcej.

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum