24 marca 2017

Wdrażanie e-zwolnień przebiega zbyt wolno

Bardzo powoli przebiega przestawianie się lekarzy z wystawiania tradycyjnych, papierowych zaświadczeń o niezdolności do pracy na elektroniczne. E-zwolnienia wystawia poniżej 3 proc. uprawnionych lekarzy – poinformowało Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej.

Jedynie poniżej 3 proc. z 23 tysięcy lekarzy uprawnionych do wystawiania zaświadczeń o niezdolności do pracy przestawiło się na formę elektroniczną – poinformował wiceminister RPiPS Marcin Zieleniecki podczas posiedzenia sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny. Coś jest nie tak – ocenił.

Jak mówił Zieleniecki, sami lekarze podają dwa powody tej opieszałości: koszty wykupu podpisu elektronicznego, który jest formą uwierzytelnienia wystawianego dokumentu, oraz skomplikowane procedury uwierzytelniania przez platformę ePUAP.

By temu zaradzić, ZUS wyszedł z inicjatywą, by lekarze mogli wykorzystywać do wystawiania zwolnień elektronicznych system informatyczny Zakładu. W czwartek sejmowa komisja prowadziła pierwsze czytanie rządowego projektu w tej sprawie.

Więcej w serwisie RMF24

Archiwum