23 sierpnia 2019

Zapaść w służbie zdrowia. Ortopedów nie ma w połowie miasta, a w szpitalu klinicznym wysiadł rentgen

W tym tygodniu mieliśmy w „Gazecie Stołecznej” medyczną czarną serię. Zaczęło się od Szpitala Bielańskiego, gdzie z powodu zakażenia groźną bakterią trzeba było zamknąć jeden z oddziałów, a w izbie przyjęć zrobiło się jeszcze bardziej tłoczno niż zwykle. Pacjenci wciąż czekają na przyjęcie do szpitala nawet kilka dni. Kobieta z urosepsą leżała pod drzwiami oddziałowej przypięta do defibrylatora, bo nie było dla niej miejsca na oddziale.

Więcej.

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum