Nie masz konta? Zarejestruj się
Chata w Ziołowym Zakątku w Korycinach / fot. M. Miłosz
Autor: Monika Miłosz
Podlasie pachnie macierzanką, miętą i rumiankiem. Mieni się drewnem, słomą i olejem lnianym. Na tych ziemiach rośliny lecznicze od pokoleń były cennym dziedzictwem – źródłem wiedzy, troski i nadziei na zdrowie. Tutejsza historia medycyny prowadzi od pałacowych sal i akademickich gablot po praktykowane „pod strzechą” domowe wierzenia.
Warszawa i Białystok – co je łączy? Na pewno rodzina Branickich – jeden z najważniejszych rodów magnackich dawnej Rzeczypospolitej. Ich warszawska rezydencja przy Miodowej 6 znajduje się vis-à-vis Pałacu Paca, obecnej siedziby MZ. Ciekawym zbiegiem okoliczności również białostocki Pałac Branickich ma swoją medyczną historię.
Pałac powstał na miejscu wcześniejszego, XVI-wiecznego dworu obronnego. Barokowy rozmach zawdzięcza przebudowie zarządzonej przez hetmana wielkiego koronnego Jana Klemensa Branickiego. Medyczna historia tego miejsca zaczęła się jeszcze w XVIII w.: w 1790 r., za sprawą żony hetmana Izabeli Branickiej, powołano tu Pałacową Szkołę Położnych. Po śmierci Branickich rezydencja stopniowo traciła swój magnacki charakter. Gdy w czasie I wojny światowej front przesuwał się przez Białystok, pałac zajęły wojska niemieckie i urządziły w nim szpital polowy.
II wojna światowa przyniosła pałacowi poważne zniszczenia. W 1944 r., podczas odwrotu Niemców, budynek został spalony i zdewastowany. Od 1950 r. pałac należy do Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku i jest jego główną siedzibą. W reprezentacyjnych przestrzeniach mieszczą się m.in. rektorat, Aula Magna oraz Muzeum Medycyny i Farmacji.
Muzeum prowadzi zwiedzających przez rekonstrukcję dawnej podlaskiej apteki oraz sale tematyczne poświęcone m.in. chirurgii, radiologii, stomatologii i okulistyce. W gablotach stoją stare naczynia apteczne, mikroskopy, narzędzia dentystyczne, aparaty rentgenowskie i preparaty anatomiczne. Pałac, który był sceną magnackiego życia, wojennego lazaretu i powojennej uczelni, dziś opowiada historię medycyny przez pryzmat kolejnych epok.
Muzeum w Pałacu Branickich w Białymstoku / fot. M. Miłosz
W Białymstoku w 1859 r. urodził się Ludwik Zamenhof – lekarz okulista pochodzenia żydowskiego, znany światu przede wszystkim jako twórca języka esperanto. Dorastał pośród wielu kultur: Polaków, Żydów, Rosjan i Niemców. Wspominał później, że od dzieciństwa słyszał różne języki i dostrzegał napięcia między ludźmi, którzy żyli obok siebie, ale nie potrafili się porozumieć. Z tego doświadczenia miało narodzić się esperanto – próba znalezienia lekarstwa na podziały. Okulista, który dobrze wiedział, jak ważne jest widzenie, stworzył język mający pomóc ludziom lepiej zobaczyć siebie nawzajem. O Zamenhofie przypominają zarówno ekspozycja w Muzeum w Pałacu Branickich, jak i wystawa stała w Centrum Ludwika Zamenhofa działającym przy Białostockim Ośrodku Kultury.
Warto dodać, że Zamenhof nie jest jedynym medykiem związanym z Białymstokiem, którego nazwisko zapisało się szerzej w historii. Z miastem związani są również Karol Buluk – odkrywca XIII czynnika krzepnięcia krwi, Albert Sabin – lekarz i wirusolog, twórca doustnej szczepionki przeciw polio, oraz Tadeusz Dzierżykray-Rogalski – lekarz, antropolog i paleopatolog, uczestnik ekspedycji antropologicznych w Egipcie i Sudanie.
Centrum Ludwika Zamenhofa w Białymstoku / fot. M. Miłosz
Kolejnym punktem podróży jest Bielsk Podlaski. To tutaj, w rynku, stoi budynek, który wielu widzów rozpoznaje z filmowej adaptacji „Znachora” w reżyserii Jerzego Hoffmana. Na parterze mieścił się sklep, w którym pracowała córka profesora Rafała Wilczura. Po 1951 r. w tym samym lokalu działała apteka. Dziś jest tam sklep obuwniczy, ale pamięć o filmowej i aptekarskiej historii miejsca przechowuje znajdujące się naprzeciwko Muzeum Obojga Narodów.
Wystawa stała poświęcona jest ziołolecznictwu i praktykom znachorskim na Podlasiu. Wśród zasuszonych roślin i plansz informacyjnych pojawiają się gatunki dobrze znane – melisa, nagietek, rozmaryn – ale też bardziej tajemnicze: przytulia, jasnota czy bukwica. Ekspozycja pokazuje znachorstwo nie jako folklorystyczną ciekawostkę, lecz jako zjawisko wyrastające z konkretnych potrzeb: braku dostępu do lekarzy, wysokich kosztów leczenia i nieufności wobec oficjalnej medycyny.
Na piętrze mieści się wystawa czasowa „Ręcznikowe ogrody”, którą można oglądać do końca wakacji. Kolekcja liczy ponad 450 ręczników zdobionych haftami kwiatowymi i koronkowymi zakończeniami. Wśród haftowanych róż, bratków i ptaków kryje się opowieść o ludzkim ciele. Ręcznik ludowy na Podlasiu nie był wyłącznie przedmiotem codziennego użytku. Towarzyszył człowiekowi od pierwszych chwil życia aż po jego kres: zawijano w niego niemowlę, ozdabiano nim dom, wykorzystywano podczas uroczystości rodzinnych, a na końcu życia pojawiał się przy obmywaniu ciała zmarłego. Był więc znakiem ciągłości – delikatną nicią łączącą ciało, dom i pamięć.
Wystawa ,,Ręcznikowe ogrody'' w Muzeum Obojga Narodów / fot. M. Miłosz
Ostatnim punktem podróży jest Ziołowy Zakątek w Korycinach – kompleks agroturystyczny, który na powierzchni prawie 20 ha skupia podlaską kulturę, tradycyjną zabudowę, rękodzieło i przede wszystkim zioła. Zgromadzono tu rośliny używane dawniej i dziś w kuchni, lecznictwie, barwierstwie, tkactwie, a także w celach magicznych.
Na mapie kompleksu znajdują się m.in. zielarnia, w której prowadzone są warsztaty ziołowe, ogród z dziko rosnącymi roślinami leczniczymi, Różany Domek – swoiste muzeum róży pokazujące, jak powstają olejki eteryczne – oraz domek szeptuchy. Szeptucha to kobieta, która w dawnej tradycji pośredniczyła między człowiekiem a siłą wyższą: używając magicznych sposobów, odganiała choroby i „zamawiała” u Boga zdrowie.
Dziś w Ziołowym Zakątku także można coś zamówić – choćby słynne sery korycińskie albo mniej oczywiste zupy: pokrzywową czy różaną. Zachęcam do odwiedzenia pobliskiego Podlasia latem. Nie jest to daleka trasa, ale wyprawa z pewnością odległa pod względem liczby doznań: zapachów, smaków, faktur i opowieści.
Muzeum Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku i Pałacu Branickich
Białystok, ul. Jana Kilińskiego 1
Cena biletu: 30–35 zł
Centrum im. Ludwika Zamenhofa
Białystok, ul. Warszawska 19
Cena biletu: 8 zł
Muzeum Obojga Narodów
Bielsk Podlaski, ul. Adama Mickiewicza 45
Cena biletu: 12 zł