Nie masz konta? Zarejestruj się
fot. archiwum prywatne
Autor: Elżbieta Małkiewicz
Jak co roku słuchacze Lekarskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku „Nestor” udali się na wyjazd edukacyjno-integracyjny, po raz kolejny wybierając na pobyt Dom Pracy Twórczej „Reymontówkę”. Ten zabytkowy dworek z XIX w. znajduje się w Chlewiskach, 20 km od Siedlec.
Pierwszego dnia, 23 czerwca, po obiedzie, wysłuchaliśmy wykładów poświęconych różnorodnym zagadnieniom oraz koncertu Chóru Gminy Siedlce „Na miłosną nutę”. Seniorzy wykonali przeboje z lat 60. i 70., a my dołączyliśmy do wspólnego śpiewu. Uroczystą kolację uświetniły potrawy kuchni podlaskiej: blacharz (babka ziemniaczana), szczury (ziemniaki), pierogi z ziemniakami. Długim rozmowom, wspomnieniom i żartom nie było końca.
fot. archiwum prywatne
Następnego dnia wyruszyliśmy do Lublina. Podróż, wydłużona przez wysoką temperaturę i utrudnienia drogowe związane z budową trasy Via Baltica, trwała niemal trzy godziny. Pierwszy punkt programu obejmował zwiedzanie cerkwi prawosławnej. Dzięki uprzejmości abp. Abla oraz kanclerza diecezji, ks. Andrzeja, mogliśmy zwiedzić świątynię, która na co dzień pozostaje zamknięta poza nabożeństwami. Poznaliśmy jej bogatą historię, obejrzeliśmy cenne ikony, w tym ikonę Matki Bożej sięgającą czasów Cyryla i Metodego. Na koniec pobytu wystąpił chór cerkiewny. Podczas przygotowanego specjalnie dla nas występu usłyszeliśmy przepiękne tradycyjne pieśni cerkiewne.
fot. archiwum prywatne
Następnie odwiedziliśmy Zamek w Lublinie z Kaplicą Trójcy Świętej – jednym z najcenniejszych zabytków sztuki europejskiej. Zachwycaliśmy się bizantyńsko-ruskimi polichromiami z początku XV wieku, ufundowanymi przez króla Władysława Jagiełłę. Po obiedzie, z uwagi na panujący upał, ograniczyliśmy się do krótkiego spaceru. Wróciliśmy do Reymontówki pełni wrażeń.
Trzeciego dnia, w drodze powrotnej do Warszawy, zatrzymaliśmy się w Liwie, gdzie zwiedziliśmy XIV-wieczny zamek książąt mazowieckich oraz mieszczące się w barokowym dworze Muzeum Zbrojowni. Bogata ekspozycja prezentuje ponad 900 eksponatów – od uzbrojenia z czasów starożytnych przez średniowiecze, XVII i XVIII w., czasy napoleońskie i rewolucję przemysłową aż po burzliwe czasy II wojny światowej. Trzon kolekcji muzealnej stanowią militaria polskie i obce, a uzupełnia ją malarstwo, meble, tkaniny, piec kaflowy oraz zbiory archeologiczne. Po zwiedzeniu muzeum odbyliśmy krótki spacer po Liwie, zjedliśmy obiad i wyruszyliśmy w drogę powrotną do Warszawy.