Logowanie do profilu lekarza

Przez login.gov

Ochrona zdrowia w Słowenii

fot. licencja OIL w Warszawie

Ochrona zdrowia w Słowenii

Autor: Dominik Héjj

W marcu zaglądamy do Słowenii, w której prezydent Nataša Pirc Musar zarządziła wybory parlamentarne na 22 marca. Obecnie centroprawicowa opozycyjna Słoweńska Partia Demokratyczna nieznacznie wyprzedza rządzący Ruch Wolności, centrolewicową partię kierowaną przez premiera Roberta Goloba.

Zgromadzenie Państwowe, liczące 90 osób, może pomieścić jeszcze pięć partii, które przekraczają czteroprocentowy próg wyborczy. To rozdrobnienie w konsekwencji może doprowadzić do trudności w zbudowaniu większościowej koalicji.

Zdrowie – obok emerytur i kosztów życia – jest wskazywane jako jeden z kluczowych obszarów wymagających pilnej reformy. Polityczny spór między różnymi ugrupowaniami przebiega według ich stosunku do kształtu ochrony zdrowia. Rzecz dotyczy m.in. tego, czy powinno się wspierać „publiczny monolit”, czy iść bardziej w rynek prywatny (poprzez zlecenie części usług medycznych temu sektorowi). Istotnym zagadnieniem jest status lekarzy – m.in. to, czy powinni oni mieć możliwość pracy na dwóch etatach – w publicznej i prywatnej ochronie zdrowia. Związki zawodowe stoją na stanowisku, że bez bardziej elastycznych warunków pracy i lepszych płac wzrośnie emigracja lekarzy. To bardzo istotne, ponieważ w Słowenii liczba lekarzy jest niższa od średniej notowanej w innych państwach OECD (3,5 wobec 3,9). W zestawieniu tej wartości ze średnią unijną dane są jeszcze gorsze (3,5 wobec 4,3). Jednak w przypadku pielęgniarek wartości są dużo lepsze – 10,5 pielęgniarki na 1000 mieszkańców wobec średniej OECD na poziomie 9,2 (dane Health at a Glance 2025 – Slovenia).

System ubezpieczenia zdrowotnego w Słowenii bazuje na daninie powszechnej i obowiązkowej. Systemem zarządza Instytut Ubezpieczenia Zdrowotnego Słowenii – Zavod za zdravstveno zavarovanje Slovenije. Świadczenie zdrowotne składa się z dwóch elementów – składki procentowej od wynagrodzenia (6,36 proc. płacone przez pracownika i 6,56 proc. przez pracodawcę), a także składki zryczałtowanej. Obecnie wynosi ona 37,17 euro. Składka ta jest potrącana z wynagrodzenia pracownika lub świadczenia – np. emerytury. Z obowiązku płacenia zwolnione są osoby do lat 18. Co ciekawe, ryczałt obowiązkowy został wprowadzony w 2024 r. Wcześniej było to dobrowolne ubezpieczenie uzupełniające pokrywające współpłacenie. Składka jest rokrocznie waloryzowana (1 marca) wraz ze wzrostem przeciętnej płacy brutto.

Słowenia nie należy do państw najbardziej uzależnionych od kadry wykształconej za granicą, ale korzysta z napływu pracowników medycznych, aby łagodzić niedobory, zwłaszcza w niektórych specjalnościach i regionach (brakuje przede wszystkim lekarzy rodzinnych). Słowenia pojawia się w grupie państw UE, które przyciągają część kadry z innych krajów regionu (np. Chorwacji, częściowo Słowacji i Węgier, czasem także Włoch). Naturalnym zapleczem są także kraje Bałkanów Zachodnich (Serbia, Macedonia Północna, Bośnia i Hercegowina czy Albania). Jednocześnie słoweński personel medyczny poszukuje lepszych warunków w innych krajach, głównie w Niemczech.

W latach 2023–2024 szczególnie widoczny był konflikt wokół wynagrodzeń i warunków pracy lekarzy, który w konsekwencji doprowadził do rozpoczętego w styczniu 2024 r. (i wciąż niezakończonego!) najdłuższego w historii kraju strajku lekarzy. Co prawda pozostali oni w systemie, ale znacząco ograniczyli zakres wykonywanych świadczeń, m.in. odkładając część planowych procedur i zabiegów. Sam strajk pozostaje następstwem wzrostu wynagrodzeń dyplomowanych pielęgniarek, który nastąpił w 2022 r. Akcja awansowa wywołała silne żądania ze strony lekarzy. Zdaniem protestujących działania rządu doprowadziły do nierówności wynagrodzeń, zarówno pomiędzy lekarzami i innymi zawodami medycznymi, jak i między lekarzami o różnym stażu.

Strajkujący domagają się realizacji przez rząd Roberta Goloba dwóch porozumień z 2022 i 2023, które przewidywały stworzenie odrębnego „filaru płacowego” skierowanego do systemu ochrony zdrowia w ramach nowej siatki wynagradzania pracowników sektora publicznego. Lekarze nie chcą także pracować ponad limit 48 godzin tygodniowo zgodny z prawem UE i prawem krajowym. Medycy domagają się także, aby rządzący odeszli od propozycji reformy, której celem było m.in. ograniczanie łączenia pracy publicznej i prywatnej. Co ciekawe, chociaż formalnie strajk nie został zakończony, zmieniła się jego intensywność – z uwagi na wprowadzone rozwiązania prawne, które obligowały lekarzy do wykonywania szerszego zakresu usług podczas strajku. Rządzący stoją na stanowisku, że nie są w stanie spełnić oczekiwań jednej grupy zawodowej, ponieważ obawiają się efektu domina.

W ramach Unijnego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (NextGenerationEU) Słowenia otrzymała ok. 2,5 mld euro wsparcia. Na opiekę zdrowotną i społeczną zaplanowano ok. 300–350 mln euro. Mniej więcej połowa tej kwoty ma zostać przeznaczona na infrastrukturę i sprzęt medyczny, w tym – jak to było i w innych państwach – na rozwijanie e-zdrowia.

Najstarszą i jedną z największych organizacji środowiska lekarskiego jest Słoweńskie Towarzystwo Lekarskie (Slovensko zdravniško društvo), powstałe w 1861 r., które ma charakter stowarzyszenia zawodowego. Liczy ok. 4000 członków, a zrzesza lekarzy, dentystów i studentów ostatnich lat medycyny. Jednakże to przywołany wcześniej związek zawodowy FIDES, reprezentujący lekarzy i stomatologów, doprowadził do najdłuższego protestu lekarzy.

W sektorze pielęgniarskim ważną rolę odgrywają branżowe centrale związkowe, takie jak Związek Zawodowy Opieki Zdrowotnej i Społecznej Słowenii (Sindikat zdravstva in socialnega varstva Slovenije, SZSVS), który zrzesza pielęgniarki i inne zawody medyczne; jest on obecny m.in. w prywatnych centrach dializ, gdzie współorganizował działania na rzecz poprawy warunków pracy.

Dominik Héjj

Autor: Dominik Héjj

Treści autora ⟶

załatw sprawę

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, zgodę na ich użycie, oraz akceptację Polityki Prywatności.