Logowanie do profilu lekarza

Przez login.gov

wady wzroku u dzieci: wywiad z lek. okulistą Małgorzatą Terlecką-Maciejewską, wiceprezesem ORL w Warszawie,

fot. licencja OIL w Warszawie

Medycyna 26.08.2026 r.

Wady wzroku u dzieci

Autor: Dorota Lebiedzińska

Wrzesień to nie tylko kompletowanie podręczników i szkolnej wyprawki, ale także dobry moment na profilaktyczną kontrolę wzroku dziecka. Coraz więcej młodych ludzi zmaga się z krótkowzrocznością, a długotrwałe korzystanie z urządzeń cyfrowych dodatkowo sprzyja problemom ze wzrokiem. O dziecięcych oczach rozmawiam z lek. okulistą Małgorzatą Terlecką-Maciejewską, wiceprezesem ORL w Warszawie, zastępcą dyrektora ds. opieki zdrowotnej w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Skierniewicach.

Początek roku szkolnego to okres wzmożonego wysiłku wzrokowego. Jakie znaczenie ma profilaktyczna kontrola okulistyczna dziecka przed powrotem do szkoły?

Rzeczywiście, początek roku szkolnego to dobry moment, aby ocenić, czy dziecko widzi prawidłowo. Wiele wad wzroku rozwija się stopniowo, a dzieci często nie zgłaszają problemów, ponieważ nie wiedzą, że mogą widzieć lepiej. Niewykryta wada refrakcji może wpływać na koncentrację, tempo czytania, wyniki w nauce, a nawet powodować bóle głowy czy zmęczenie.

Małgorzata Terlecka-Maciejewska, wiceprezes ORL w Warszawie

Małgorzata Terlecka-Maciejewska, wiceprezes ORL w Warszawie / fot. Marcin Faliński

Jakie zaburzenia widzenia są obecnie najczęściej rozpoznawane u dzieci i młodzieży szkolnej?

Najczęściej diagnozujemy wady refrakcji, przede wszystkim krótkowzroczność, której częstotliwość wyraźnie wzrasta. Równie często występują astygmatyzm oraz nadwzroczność, zwłaszcza u młodszych dzieci. U najmłodszych istotnym problemem pozostają również zez i niedowidzenie, których skuteczne leczenie jest możliwe przede wszystkim we wczesnym wieku. W ostatnich latach obserwujemy coraz więcej dzieci z objawami przemęczenia wzroku, związanymi z długotrwałą pracą z bliska i korzystaniem z różnych urządzeń cyfrowych.

Coraz częściej mówi się o epidemii krótkowzroczności. Jak duża jest skala tego problemu w Polsce?

Niestety, to określenie nie jest przesadzone. W wielu krajach liczba osób z krótkowzrocznością dynamicznie rośnie, a podobny trend obserwujemy również w Polsce. Szacuje się, że u nastolatków wada ta dotyczy już nawet 30–40 proc. populacji, a w niektórych grupach odsetek jest jeszcze wyższy.

Najważniejszymi czynnikami ryzyka są predyspozycje genetyczne, długotrwała praca z bliska oraz zbyt mała ilość czasu spędzanego na świeżym powietrzu. Badania pokazują, że regularna aktywność na zewnątrz, najlepiej ok. dwóch godzin dziennie, może zmniejszać ryzyko rozwoju krótkowzroczności.

Czy istnieją skuteczne metody kontroli postępującej krótkowzroczności?

Tak. W ostatnich latach nastąpił bardzo duży postęp w kontroli krótkowzroczności. Najlepiej udokumentowane metody obejmują stosowanie niskich stężeń atropiny, specjalistycznych soczewek okularowych oraz soczewek kontaktowych zaprojektowanych do spowalniania wzrostu gałki ocznej. Wybór metody zależy od wieku dziecka, tempa progresji wady, stylu życia oraz współpracy z rodziną. Leczeniu zawsze powinny towarzyszyć zalecenia dotyczące higieny wzroku i co nie powinno nikogo dziwić, zwiększenie czasu spędzanego na świeżym powietrzu.

Jaki wpływ na zdrowie oczu dzieci ma intensywne korzystanie z urządzeń cyfrowych?

Ogromny. Nadmierne korzystanie z ekranów wiąże się z większym zmęczeniem oczu, rzadszym mruganiem, suchością powierzchni oka oraz długotrwałą pracą z bliska, która sprzyja rozwojowi krótkowzroczności. Coraz więcej badań wskazuje na związek między intensywnym czasem ekranowym a szybszą progresją krótkowzroczności, choć wpływ poszczególnych urządzeń trudno oddzielić od ogólnego stylu życia. Nadal gromadzimy dane dotyczące skutków wieloletniej ekspozycji na ekrany, jednak już dziś wiemy, że konieczne jest zachowanie umiaru oraz regularne przerwy podczas nauki i rozrywki.

W jakim wieku i z jaką częstotliwością powinny być wykonywane przesiewowe badania wzroku u dzieci? Czy obowiązujący system badań profilaktycznych jest wystarczający?

Ocena narządu wzroku powinna rozpoczynać się już w okresie niemowlęcym podczas badań bilansowych. Przesiewowe badania ostrości wzroku warto wykonywać regularnie w wieku przedszkolnym oraz szkolnym, szczególnie przed rozpoczęciem nauki i następnie co rok–dwa lata lub częściej u dzieci z rozpoznaną wadą wzroku albo obciążonym wywiadem rodzinnym. Obecny system badań profilaktycznych wymaga dalszego wzmocnienia, ponieważ nie wszystkie dzieci trafiają na badania w odpowiednim czasie, a część wad pozostaje nierozpoznana przez wiele lat.

Jakie objawy powinny skłonić lekarza podstawowej opieki zdrowotnej do pilnego skierowania dziecka do okulisty?

Niepokój powinny wzbudzić nagłe pogorszenie widzenia, podwójne widzenie, zez pojawiający się nagle, ból oka, zaczerwienienie z pogorszeniem ostrości wzroku, światłowstręt oraz każdy podejrzany odblask ze źrenicy. Pilnej konsultacji wymagają również objawy mogące sugerować choroby neurologiczne lub nowotworowe, takie jak wytrzeszcz oka czy utrzymujące się zaburzenia ruchomości gałek ocznych.

Które schorzenia okulistyczne wieku dziecięcego są nadal rozpoznawane zbyt późno mimo dostępnych możliwości diagnostycznych?

Najczęściej zbyt późno rozpoznawane są, niestety, niedowidzenie oraz niektóre postacie zeza, ponieważ początkowo mogą przebiegać bez wyraźnych objawów. Nadal zdarzają się również opóźnienia w wykrywaniu wysokich wad refrakcji, wrodzonej zaćmy czy jaskry dziecięcej. Wczesna diagnoza ma ogromne znaczenie, ponieważ w przypadku części schorzeń okno terapeutyczne jest ograniczone.

Jakie wyzwania stoją dziś przed okulistyką dziecięcą w Polsce?

Największym wyzwaniem jest rosnąca liczba dzieci z krótkowzrocznością oraz zapewnienie im odpowiednio wczesnej diagnostyki i nowoczesnego leczenia. Równocześnie obserwujemy niedobór specjalistów okulistyki dziecięcej oraz wydłużający się czas oczekiwania na wizyty. Istotnym wyzwaniem pozostaje także edukacja społeczeństwa dotycząca profilaktyki, ponieważ wiele czynników ryzyka można ograniczyć poprzez zmianę codziennych nawyków. Jakie znaczenie ma edukacja rodziców w profilaktyce wad wzroku i które zalecenia uważa pani za najważniejsze przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego? Rodzice odgrywają kluczową rolę, ponieważ to oni organizują dziecku codzienne warunki do nauki i odpoczynku. Warto zadbać o odpowiednie oświetlenie miejsca pracy, prawidłową odległość od książki i ekranu, regularne przerwy podczas nauki oraz codzienną aktywność na świeżym powietrzu. Nie należy także bagatelizować takich sygnałów, jak mrużenie oczu, przybliżanie tekstu do twarzy czy niechęć do czytania. Regularne badania wzroku są równie ważne jak wizyty u stomatologa czy bilanse zdrowia.

Gdyby miała pani wskazać trzy najważniejsze działania profilaktyczne, które mogą ograniczyć rozwój wad wzroku u dzieci, jakie by one były?

Po pierwsze – regularne badania okulistyczne lub przesiewowe, dzięki którym można wcześnie wykryć i leczyć zaburzenia widzenia. Po drugie – codzienny czas spędzany na świeżym powietrzu, najlepiej minimum dwie godziny dziennie, ponieważ jest to jeden z najlepiej udokumentowanych sposobów zmniejszania ryzyka rozwoju krótkowzroczności. Po trzecie – higiena pracy wzrokowej: ograniczanie nadmiernego czasu przed ekranami, robienie regularnych przerw podczas nauki, odpowiednie oświetlenie oraz zachowanie właściwej odległości od książki czy monitora.

To proste nawyki, które mogą przynieść realne korzyści dla zdrowia oczu naszych dzieci.

Dorota Lebiedzińska

Autor: Dorota Lebiedzińska

Treści autora ⟶

załatw sprawę

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, zgodę na ich użycie, oraz akceptację Polityki Prywatności.