28 października 2015

Zamieszanie kadrowe w Centrum Onkologii

Minister zdrowia Marian Zembala odwołał prof. Krzysztofa Warzochę z funkcji dyrektora Centrum Onkologii-Instytutu im. Marii Skłodowskiej Curie. Ze stanowiska zrezygnował szef oddziału Centrum w Gliwicach prof. Bogusław Maciejewski.

Ministerstwo poinformowało PAP we wtorek, że Zembala odwołał dyrektora prof. Warzochę ze stanowiska dyrektora Centrum Onkologii, pozostawiając go jednak na stanowisku dyrektora Instytutu Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie.

W komunikacie podano, że po zasięgnięciu opinii środowiska onkologów, minister wyznaczył do pełnienia funkcji kierownika Instytutu dyrektora Oddziału Centrum w Krakowie prof. Jerzego Jakubowicza. Według MZ środowisko onkologów i pacjentów przyjęło tę decyzję z zadowoleniem.

MZ planuje połączenie Centrum Onkologii z Instytutem Hematologii i Transfuzjologii i powołanie w miejsce dwóch podmiotów Narodowego Instytutu Onkologii i Hematologii im. Marii Skłodowskiej-Curie. Prace nad stosownym rozporządzeniem trwają. Resort pracuje jednocześnie nad odłączeniem oddziału Centrum Onkologii w Gliwicach.

 W piśmie skierowanym do prof. Warzochy Zembala informował go, że stracił stanowisko w związku z odmową współpracy z organem nadzorującym Instytut (czyli resortem zdrowia), m.in. w zakresie opracowania warunków, na jakich zostanie dokonany podział Centrum Onkologii.

 Zembala stwierdził też m.in., że inne działania i decyzje podejmowane przez prof. Warzochę w zakresie kierowania Instytutem spowodowały destabilizację w jego funkcjonowaniu. Minister napisał też, że decyzję o odwołaniu podjął także w związku z faktem, iż wewnątrz Instytutu zaistniał i nasila się konflikt personalny mający negatywny wpływ na realizację świadczeń zdrowotnych.

Odwołanie prof. Warzochy nastąpiło z dniem 26 października. Natomiast 27 października rezygnację złożył szef oddziału Centrum Onkologii w Gliwicach prof. Bogusław Maciejewski. Jak poinformował we wtorek PAP, uznał, że nadszedł czas zakończenia jego działalności zarządzającej i złożył rezygnację z funkcji dyrektora.

 W przekazanym PAP piśmie prof. Maciejewski wskazał, że Instytut w Gliwicach podjął i kontynuuje działania w celu odłączenia się od warszawskiego Centrum Onkologii w celu utworzenia niezależnego Śląskiego Instytutu Onkologii.

 Jak zaznaczył, procedury w tym zakresie są kontynuowane mimo sprzeciwu naczelnej dyrekcji w Warszawie. Profesor zwrócił się o kontynuację działań na rzecz powstania Śląskiego Instytutu Onkologii.

 14 października Zembala wydał zarządzenie w sprawie powołania komisji mającej na celu opracowanie warunków, na jakich zostanie dokonane wydzielenie Oddziału w Gliwicach.

 W piśmie skierowanym do wiceminister zdrowia Anny Łukasik z 15 października prof. Warzocha odmówił udziału w pracach tej komisji. Jak ocenił, jej powołanie to czynność pozorna mająca na celu uzyskanie post factum wymaganej przepisami prawa opinii tzw. komisji majątkowej.

Profesor podkreślił bowiem, że, projekt rozporządzenia w sprawie podziału Centrum Onkologii został przedstawiony na Kolegium Ministra Zdrowia przed projektem zarządzenia w sprawie powołania komisji.

 W swoim piśmie podniósł także kilka innych wątków; ocenił, że podejmowane są działania na szkodę Centrum Onkologii i nie widzi możliwości wzięcia udziału w podziale Instytutu. Tym samym wykluczone jest firmowanie moim udziałem przedsięwzięcia mającego na celu zawoalowanie procedury wypłaty świadczeń przyznawanych poza prawem oraz uprawiania polityki nepotyzmu w oddziale w Gliwicach, o czym zmuszony byłem także powiadomić CBA – napisał prof. Warzocha w piśmie do resortu.

 Pytany o to rzecznik CBA Jacek Dobrzyński, powiedział PAP we wtorek, że CBA ma pewne informacje o ewentualnych nieprawidłowościach w Centrum Onkologii. – Analizujemy je, weryfikujemy; nie przesądzamy – powiedział. Nie chciał ujawnić żadnych szczegółów.

O problemie z „ewentualnymi nieprawidłowościami” pisze natomiast Judyta Watoła w środowej Gazecie Wyborczej. Przypomina, że oddziały CO w Gliwicach i Krakowie dały na pokrycie długu stołecznego Centrum Onkologii w sumie 85 mln zł.

Awantura o kasę wybuchła w lipcu. Prof. Warzocha kazał wtedy wstrzymać w Gliwicach wypłaty wszystkich dodatków do pensji. Zabronił też pracy poza regulaminowym czasem, by nie trzeba było płacić za nadgodziny. Premie wstrzymano, ale ludzie dalej robili nadgodziny, bo chorych nie ubyło - czytamy w artykule w Wyborczej.

Według prof. Warzochy w Gliwicach przyznawane były, z naruszeniem prawa, premie i dodatki do pensji. Prof. Maciejewski uważa te zarzuty za bezzasadne.

 W połowie października w listach otwartych do Zembali oraz do premier Ewy Kopacz kierownicy klinik i zakładów naukowych z obu Instytutów zwrócili się z prośbą o pilne przyjęcie rozporządzenia w sprawie utworzenia Narodowego Instytutu Onkologii i Hematologii, jednocześnie ocenili jednak, że zaawansowany proces połączenia nie daje możliwości równoległego wszczęcia i prowadzenia postępowania przygotowawczego w sprawie wydzielenia oddziału w Gliwicach.

 Ich zdaniem „czynione propozycje wydzielenia oddziału w Gliwicach godzą w interes znanych i cenionych państwowych osób prawnych, a także budzą podejrzenie działania na szkodę instytutów i stanowią przejaw lekceważenia wniosków dyrekcji, rad naukowych i związków zawodowych”.

 Tymczasem w Centrum Onkologii trwa referendum strajkowe dotyczące m.in. kwestii płacowych.

jw/PAP/Gazeta Wyborcza    PAP 24_24

Tagi: , ,

Forum dyskusyjne - napisz komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Archiwum

Wszystkie kategorie