8 sierpnia 2013

Język nasz giętki

Prof. Piotr Müldner-Nieckowski

Kiedy po dziesięcioleciach przestałem palić tytoń i przerzuciłem się na papierosy elektroniczne, kolega laryngolog, zbadawszy mi po miesiącu gardło i krtań, wykrzyknął zdumiony: – Dramatyczna poprawa! Łatwo się domyślić, jak bardzo byłem z tego zadowolony, ale – wyczulony na język, a zwłaszcza na frazeologię – pomyślałem, że jednak pan doktor użył wyrażenia niepoprawnego. I tylko pomyślałem, żeby nie sprawiać mu przykrości, wszak byłem za ten okrzyk wdzięczny! Powstrzymałem się też od napisania o tym. Czynię to dopiero po czterech latach, kiedy pozytywne skutki zmiany nałogu na właściwie nieszkodliwy (beznikotynowy) utrwaliły się na dobre. Dla mnie to rocznica niepalenia papierosów „dymowych”, a on pewnie już tego nie pamięta…
Słowo dramatyczny (‚mający związek z silnymi negatywnymi przeżyciami, przerażający’) jest nacechowane ujemnie. Dramatyczna może być klęska, śmierć, sytuacja konfliktowa. Dramatyczne jest wszystko, co wiąże się z jakimś rodzajem zła i wywołuje duże wrażenie. Negatywne opinie lingwistów o wyrażeniu *dramatyczna poprawa są więc zrozumiałe. Co więcej, w poradnikach i serwisach poświęconych poprawnej polszczyźnie wyraźnie się z nim walczy. Skoro bowiem chodzi o poprawę (tj. o zdarzenie bez wątpienia pozytywne), to nie ma mowy o dramacie, czymś niepożądanym, budzącym silny niepokój. Nie może tu być także mowy o czymś ‚radykalnym, znaczącym’, bo słowo dramatyczny takiego znaczenia nie zawiera. Krótko mówiąc, dramatyczne bywa tylko pogorszenie, zepsucie, zniszczenie, ale i zdarzenie, rozpoczęcie, zakończenie… – wszystko, co ma lub może mieć wydźwięk ujemny. Wyraz dramatyczny znaczy ponadto ‚mający związek z dramatem, utworem teatralnym, filmowym, radiowym’, ale wtedy dotyczy zupełnie innego typu zjawisk i rzeczy.
Problem z „odwrotnym” znaczeniem wyrazów występuje także w zwrotach typu *ulec poprawie, *ulec polepszeniu. Czasownik oznacza tu nie tylko siłę niszczącą (jak w poprawnym ulec zniszczeniu), ale ogólniej ‚powodowanie negatywne’, a więc takie działanie, które przynosi jakiś niekorzystny skutek. Czasownik ulec, ulegać znaczy: »być pokonanym (pokonywanym); podporządkowywać (podporządkować) się; być pod wpływem czegoś; zostać uszkodzonym (na przykład rannym w wypadku); poddać (poddawać) się niepożądanej (negatywnej) sile«.
W wyrażeniu ulec »czemuś« neutralizowane jest wszystko, co dodatnie, korzystne, pożądane. Pozostają tylko odcienie znaczeniowe ujemne. Dlatego konstrukcje z »działaniem pozytywnym« powinny być budowane jedynie z danego czasownika ew. z użyciem czasownika posiłkowego typu być, zostać, stać się, bez owego ulec: *ulec poprawie, poprawnie: poprawić się; *ulec polepszeniu, poprawnie: polepszyć się; *ulec rozbudowie, poprawnie: być rozbudowanym albo zostać rozbudowanym.
Konstrukcje opisujące działanie negatywne (np. ulec zepsuciu) mogą być budowane z ulec, ale w języku oficjalnym, urzędowym, choć uważa się, że i tu są nadużywane.

Archiwum