29 marca 2014

Język nasz giętki

Prof. Piotr Müldner-Nieckowski

Swego czasu pisałem o wyrazach mylonych, czyli paronimach (takich jak adaptować vs. adoptować) oraz różnicy między błędem i pomyłką, która polega na tym, że pomyłka jest błędem wynikającym z nieudanego wyboru jednostkowego: jeśli uderzymy w niewłaściwy klawisz klawiatury lub pomylimy coś z czymś, jest to pomyłka, szczególny rodzaj błędu. Ale jeżeli piłkarz nie trafia do bramki, nie jest to już pomyłka, tylko niepoprawne wykonanie zadania złożonego, które nie polega na wybieraniu czegokolwiek.
Błędy językowe rejestruje m.in. słownik poprawnej polszczyzny. Warto do niego zaglądać, wszak aktywność ludzka, a wraz z nią możliwość popełniania błędów, jest ogromna. Nieraz koniecznie trzeba publicznie zwrócić na błąd uwagę, bo może nastąpić moment, w którym ów błąd nietępiony stanie się normą, a z reguły przynosi to straty. Język albo zubożeje, albo stanie się mniej komunikatywny, albo po prostu zbrzydnie.
Dobrym przykładem jest wyrażenie typu *na dzień dzisiejszy, używane w różnych odmianach: *na chwilę obecną, *na ten moment itd. w znaczeniu ‚teraz, w tej chwili, obecnie, na razie, tymczasem’. Kiedy nastała na nie moda, miłośnicy języka polskiego słusznie zaczęli je piętnować i dzięki temu doszło do pożądanej zmiany w jego dystrybucji: przeszło do języka potocznego, urzędniczego.
Łatwo zauważyć, jak ta konstrukcja jest wieloznaczna i jak wiele wyrazów ruguje ze słownika. Dbający o język nie posługują się tym wyrażeniem ani jego pochodnymi.
Stała obserwacja języka w mediach pozwala wyławiać takie błędy, szczególnie gdy stają się modne. W ten sposób zauważono i zdyskryminowano niepoprawne wyrażenie *póki co. Błędy jako językowa „nowość” bywają z niejasnych powodów atrakcyjne. Osobom mało obytym zwłaszcza z mową pisaną bardzo się czasem podobają, i to one je rozpowszechniają.
Tak było z zamianą słowa żaden na słowo jakikolwiek, a w konsekwencji także słowa nigdzie na gdziekolwiek, nikt na ktokolwiek, nigdy na kiedykolwiek. Tymczasem znaczenie słów z formantem -kolwiek jest całkowicie jednoznaczne. Format ten znaczy ‚byle (który)’ i wyznacza nieokreśloność zaimka, wielość przez ten zaimek reprezentowaną. Dlatego jakikolwiek znaczy ‚jakiś, jeden z wielu, nie wiadomo dokładnie który’, kiedykolwiek – kiedyś, nie wiadomo dokładnie kiedy’, ktokolwiek – ‚ktoś, jeden z wielu’ czy gdziekolwiek – ‚gdzieś, nie wiadomo dokładnie gdzie’. Należy podkreślić, że tam, gdzie chodzi o antonimię (przeciwstawność), należy używać antonimów: jakikolwiek to w zdaniach wymagających antonimu żaden, gdziekolwiek – nigdzie, kiedykolwiek – nigdy, ktokolwiek – każdy.
Czytamy: „Nie ma na to *jakichkolwiek dowodów„, a przecież chodzi o to, że nie ma dowodów żadnych, a nie jakichkolwiek, czyli byle których. Poprawne użycie słowa jakikolwiek może wyglądać na przykład tak: „Przeczytaj im jakikolwiek tekst, a będą zadowoleni”.

Archiwum